niedziela, 15 stycznia 2017

Ahoj!

Zebrać się nie mogłam od świąt ale w końcu się udało i chciałam Wam dziś pokazać skarbonkę, którą zrobiłam na święta dla teściów - z puszki po herbatce :) i Królisia na szydełku - tak tak, naszło mnie na szydełkowanie, niestety serwetki nie szły za dobrze i stwierdziłam, że to musi być coś prostszego i większego przede wszystkim ;) I tak powstał nasz słodziak :)
Notabene Króliś poszedł już w obieg i coś się zanosi, że chyba powstanie drugi ;) A, że adoptowaliśmy dwa kocurki to pewnie szybko zaadoptują szydełkowego tworka ;)






No i byliśmy na mini wczasach - aż żal były wracać - takie widoczki!