piątek, 10 marca 2017

Sowa mądra głowa

Dzień dobry :)

Nadszedł czas na moje kolejne moje "widzi-mi-się"... tym razem nazywa się ono maszyna do szycia. Uwidziało mi się i koniec i nikt tego nie powstrzyma!
Przegrzebałam mamusi niezawodną szafę w poszukiwaniu zbędnych materiałów i znalazłam. Jak się znalazły materiały to i wolna sobota się znalazła. No i co dalej.... no dalej to już były dwa tygodnie przeszukiwania internetu w poszukiwaniu niezawodnej instrukcji w stylu "szycie dla opornych i co... i znalazła się :)
Padło na sowę jako mój pierwszy szyciowy twór :) Sówka już trafiła w ręce Malucha, który jeszcze nie jest w stanie ocenić niedoróbek, za to zatwierdził jej najważniejszą funkcję - przytulaka:)





niedziela, 15 stycznia 2017

Ahoj!

Zebrać się nie mogłam od świąt ale w końcu się udało i chciałam Wam dziś pokazać skarbonkę, którą zrobiłam na święta dla teściów - z puszki po herbatce :) i Królisia na szydełku - tak tak, naszło mnie na szydełkowanie, niestety serwetki nie szły za dobrze i stwierdziłam, że to musi być coś prostszego i większego przede wszystkim ;) I tak powstał nasz słodziak :)
Notabene Króliś poszedł już w obieg i coś się zanosi, że chyba powstanie drugi ;) A, że adoptowaliśmy dwa kocurki to pewnie szybko zaadoptują szydełkowego tworka ;)






No i byliśmy na mini wczasach - aż żal były wracać - takie widoczki!