poniedziałek, 26 maja 2014

Zaległa wymianka

Chciałabym się dziś Wam pochwalić efektami prywatnej wymianki pomiędzy Anią z Płonących Motyli, a mną :) 
Po pierwsze jednak chciałabym jeszcze raz Anię przeprosić, że tyle musiała się naczekać na paczkę ode mnie.
A po drugie Aniu - chciałabym Ci bardzo bardzo bardzo podziękować za świetną wymianę, cudowne prezenty i ogromną wyrozumiałość!

A teraz pokaże Wam jaki cuda dostałam od Ani:


 Dwa cudne kawowe drzewka - to coś o czym marzyłam i od czego zaczęła się nasza wymianka. Drzewka są przepiękne, do tego idealnie komponują się w miejscach gdzie stoją, a mało tego zjawiskowo pachną moja ukochaną kawą - czego chcieć więcej!




Poza drzewkami dostałam pięknego tulipanka z biedronką :) I słodkości - oczywiście było ich więcej ale nie doczekały się wszystkie zdjęcia bo zostały pochłonięte w rekordowym tempie ;P


Było też mnóstwo przydasi, pięknych serwetek, wstążeczek i kwiatuszków, z których część też już ozdobiła moje kartki :)

Oczywiście to nie był koniec niespodzianek bo jeszcze były dwa cudne jajca w motyle, które zdobiły mój pokój na wielkanoc ale przed zdjęciem się schowały :(


I liścik z biedronką też się znalazł :)


Ja Ani wysłałam takie o to bransoletki:







Był też Motylek z paseczków (zdjęcia zapożyczone z bloga Ani)

 
Trochę przydasiów i słodkości też się znalazło :)



Wymiankę uważam za bardzo udaną i mam nadzieję, że Ania ma podobne odczucia ;)


czwartek, 1 maja 2014