poniedziałek, 27 stycznia 2014

Święta i papierowa wena

Święta i dużo wolnego czasu zachęciły mnie do dalszego tworzenia.
Tym razem skorzystałam z filmiku opublikowanego przez Inspirello (http://www.youtube.com/watch?v=j9DUOh_-Z94) i wzięłam się za tworzenie choinki :) Poszła na to tona zielonego papieru, całe opakowanie złotego sprayu i przynajmniej 5 opakowań kleju ale jak dla mnie - warto było!
Efekt końcowy:

Pół dnia spędziłam na przegrzebaniu piwnicy w celu znalezienia odpowiedniej doniczki, a przy okazji natknęłam się na małą czarną doniczkę, z której potem powstał świąteczny dzwoneczek :)


A na koniec powstała moja pierwsza quillingowa kartka świąteczna :)
I w tym momencie powinnam podziękować mojemu Kochanemu Narzeczonemu za to, że dzielnie w pracy, nie zważając na dziwne spojrzenia współpracowników przepuszczał kolorowe kartki przez niszczarkę, a potem skrupulatnie je wyjmował z niej i układał :P Tym sposobem paseczki samodzielnie robione, reszki kokardki z bukietu imieninowego taty, koraliki z zerwanego naszyjnika i kartka wycięta z brystolu, który uchował się od 5 lat na strychu, przyczyniły się do powstania tej o to kartki:


I tak właśnie zaczął się temat quillingu, kartek i tym podobnych...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz