środa, 29 stycznia 2014

Ślubnie

Nie byłabym sobą gdybym nie zrobiła czegoś samodzielnie na ślub, który czeka mnie w lutym. Padło na kartkę. Zrobiłam jedną, po tygodniu stwierdziłam jednak, że nie jest ona moim spełnieniem marzeń i zrobiłam drugą (tydzień później również okazało się, że nie jest ona tym co chciałam ;)). Jeszcze dużo pracy przede mną... na szczęście do 22 lutego parę dni też zostało :)




 I druga karteczka, która jeszcze nie ma właścicieli, ponieważ nie dodawałam żadnych napisów ani życzeń:




4 komentarze:

  1. Piękne róże i obrączki. Obie kartki mi się podobają i na pewno ucieszą obdarowane osoby.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za miłe słowa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładna, świetnie sobie radzisz z quillingiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Dopiero się uczę, wiec wieeele pracy przede mną ale mam nadzieję idzie ku lepszemu ;)

      Usuń