środa, 24 grudnia 2014

Wesołych Świąt!

Drogie Blogowiczki, życzę Wam spokojnych, radosnych Świąt, spędzonych w gronie najbliższych w cudownej atmosferze, pełnej miłości!


P. S. 
Mimo, że nie wstawiam swoich prac na bloga, nie myślcie sobie, że o Was zapomniałam, regularnie zaglądam do Was i podziwiam coraz to piękniejsze dzieła :)
Brakuje Mi nieco czasu na tworzenie, a jak już coś wytworze to nie mam czasu żeby obfotografować i tak w kółko! Ale może przyszły rok będzie łaskawszy i wydłuży dobę do 48 h ;)

poniedziałek, 26 maja 2014

Zaległa wymianka

Chciałabym się dziś Wam pochwalić efektami prywatnej wymianki pomiędzy Anią z Płonących Motyli, a mną :) 
Po pierwsze jednak chciałabym jeszcze raz Anię przeprosić, że tyle musiała się naczekać na paczkę ode mnie.
A po drugie Aniu - chciałabym Ci bardzo bardzo bardzo podziękować za świetną wymianę, cudowne prezenty i ogromną wyrozumiałość!

A teraz pokaże Wam jaki cuda dostałam od Ani:


 Dwa cudne kawowe drzewka - to coś o czym marzyłam i od czego zaczęła się nasza wymianka. Drzewka są przepiękne, do tego idealnie komponują się w miejscach gdzie stoją, a mało tego zjawiskowo pachną moja ukochaną kawą - czego chcieć więcej!




Poza drzewkami dostałam pięknego tulipanka z biedronką :) I słodkości - oczywiście było ich więcej ale nie doczekały się wszystkie zdjęcia bo zostały pochłonięte w rekordowym tempie ;P


Było też mnóstwo przydasi, pięknych serwetek, wstążeczek i kwiatuszków, z których część też już ozdobiła moje kartki :)

Oczywiście to nie był koniec niespodzianek bo jeszcze były dwa cudne jajca w motyle, które zdobiły mój pokój na wielkanoc ale przed zdjęciem się schowały :(


I liścik z biedronką też się znalazł :)


Ja Ani wysłałam takie o to bransoletki:







Był też Motylek z paseczków (zdjęcia zapożyczone z bloga Ani)

 
Trochę przydasiów i słodkości też się znalazło :)



Wymiankę uważam za bardzo udaną i mam nadzieję, że Ania ma podobne odczucia ;)


czwartek, 1 maja 2014

wtorek, 29 kwietnia 2014

Chrzest Zosi

 Tym razem o dziwo nie koraliki (bo te czekają na swoje zamówione materiały do wykończenia;)) ale kartka. Moja druga na chrzest, ale pierwsza dla dziewczynki. Tym razem dosyć skromnie, bez pudełka, a z kopertą, ponieważ darczyńcy nie są chrzestnymi, a tylko gośćmi :)









piątek, 18 kwietnia 2014

Mało świąteczne

Kolejna bransoletka na prezent, kolejna która z Wielkanocą nie ma nic wspólnego....
no niestety pod względem świat
- wciąż do mnie nie przemawiają pod względem artystycznym :(




Tak się koraliki tworzą, że zabrakło mi materiałów :( 

czwartek, 17 kwietnia 2014

Zamiast jajek bransoletka :)

Do tematu wielkanocnego niestety wciąż się nie przekonałam, za to ręce pełne roboty jeśli chodzi o zamówienia na bransoletki ;) Wczoraj powstała jedna z moich  "Made with love" :)



poniedziałek, 31 marca 2014

wykańczanie koralików

Postanowiłam dziś na szybko "wykończyć" zielone koraliki, których zostało mi trochę po ostatniej bransoletce. Efekt niestety nie powalił mnie na kolana... no ale co zrobić. Następnym razem się poprawię :) Bransoletka szuka właścicielki :)




niedziela, 30 marca 2014

Wyróżnienie

Dostałam wyróżnienie od Renaty, za które bardzo dziękuję :)



Bloga prowadzę od bardzo niedawna i jeszcze wiele mu brakuje do tego żeby się rozkręcił, ale przeogromnie cieszę się gdy ktoś mnie odwiedzi, zostawi jakiś ślad po sobie. Na tą chwilę nowa praca pochłania mnie w 90%, więc nowe prace pojawiają się dosyć rzadko, czego bardzo żałuję.... Ale zawsze znajdę czas na odwiedzenie Waszych wspaniałych blogów! Dzięki nim bardzo dużo można się nauczyć, poza tym prezentujecie wspaniałe prace i czasem nie mogę aż wyjść z podziwu jak świetne rzeczy można stworzyć. Mam nadzieję, że pozostanę tu na długo długo i będzie jeszcze niejedna okazja aby pochwalić się swoimi pracami! :) Dzięki Wam aż chce się działać i uczyć nowych rzeczy!

Pytania, które otrzymałam od Renaty są następujące:
1. ulubiona technika?
2. tworzę od...
3. co Was inspiruje?
4. gdy nie tworzę to...
5. ulubiona potrawa?
6. nie umiem się obejść bez?

A moje odpowiedzi na nie....które wcale nie były tak proste jak mi się z początku wydawało :)...
1. Quilling, to od niego wszystko się zaczęło :)
2. Od rana do nocy, gdy tylko mam na to wolną chwilę ;) Od zawsze bardziej ceniłam prezenty zrobione samemu niż tylko kupione więc często pchałam się do zrobienia jakiejś kartki, często nieudolnej ale zrobionej własnoręcznie ;) Tak troszkę bardziej zaczęło się od grudnia 2013 więc jestem typowym świeżakiem :)
3. Mnie inspirujecie Wy - blogowiczki - na pierwszym miejscu. A poza tym...chyba wszystko! W najzwyklejszej rzeczy, czynności, gdy tylko się chce można znaleźć inspirację :)
4. ...to znaczy, że nie mogę! ale wciąż obmyślam co zrobię gdy już będę mogła :)
5. Naleśniki! Ale głównie nie te na słodko tylko na wytrawnie 
6. Bez mojego mężczyzny, mojej mamy, uśmiechu i czekolady :)


Ja do dalszej zabawy nominuję następujące blogi:

I pytania dla Was:
1. Skąd pojawił się pomysł na stworzenie bloga?
2. W jakiej technice czujesz się najlepiej?
3. Co najbardziej w sobie lubisz?
4. Czy bierzesz udział w wyzwaniach? Dlaczego?
5. Dla kogo najbardziej lubisz tworzyć?

Już nie mogę się doczekać odpowiedzi!

Cieplutko pozdrawiam każdą z Was!

niedziela, 23 marca 2014

Wiosenne koraliki

Materiałów do zrobienia kartki wciąż niestety brak, za to koraliki są ;) tym razem może mniej elegancka, ale bardziej wiosenna bransoletka powstała :)






A poza tym natrafiłam dziś na świetną akcję, mającą na celu wypromować nowe blogi. Polecam wszystkim nowym blogowiczom zapoznać się ze szczegółami Tutaj. Mój blog również bierze udział w zabawie :)




środa, 12 marca 2014

Koraliki, koraliki!

Przyznam szczerze - zakochałam się w bransoletkach z koralików!
Co prawda sama bardzo rzadko noszę na nadgarstkach coś innego niż zegarek, ale zawsze znajdzie się ktoś kto chętnie przygarnie coś takiego :) A dla mnie to super sposób na ćwiczenie cierpliwości. I nie mogłam się oprzeć żeby nie zamówić koralików i nie zrobić czegoś! I tak powstała czarno złota bransoletka.





niedziela, 9 marca 2014

Chrzest po raz pierwszy

Oj ubogo się zrobiło na tym moim blogu.... :( Niestety krążę teraz pomiędzy dwoma miejscowościami i niekiedy ciężko mi ze sobą zabrać wszystkie materiały, a do tego praca, która pochłania 90 % mojego czasu i jak wraca się późnym wieczorem niekiedy ciężko jest zabrać się za cokolwiek...

Dostałam jednak zlecenie "na ostatnią chwilę".... kartkę na chrzciny, której jeszcze nigdy nie miałam okazji zrobić. Odmówić ciężko, ale przyznam szczerze, że ta tematyka jest dla mnie zupełnie obca i chyba średnio do mnie trafia ;) Efekt końcowy dał mi do zrozumienia, że jeszcze nad wieeeeloma rzeczami muszę popracować. Na szczęście osoba zamawiająca była zadowolona....uf






poniedziałek, 24 lutego 2014

Efekty wymianki

Odetchnęłam! Pierwszy raz brałam udział w wymiance (Wymianka Turkusowa) i odetchnęłam, ponieważ paczuszka dla mojej Pary (Ani) doszła i doszły mnie również słuchy, że Ania zadowolona z prezentu, a to najważniejsze :)
Z racji ostatniej przeprowadzki, nie mam przy sobie prawie żadnych materiałów :( większość prac do weekendu wstrzymanych, to chociaż pochwalę się co zrobiłam w ramach wspomniane wymianki :)

Poza turkusem pojawił się również fiolet, który jest ulubionym kolorem Ani. 

Na początku był pingwinek w wydzierganym na drutach szaliczku żeby w  drodze nie zmarzł:

Potem pojawił się również notatnik na postawie kartki sztalugowej:
Dodaj napis

 Coś do kuchni - czyli karteczki na magnes idealne na lodówkę:


Świecznik na romantyczne wieczory:

I pudełeczko na niego, coby się nie zniszczył w drodze:

Troszkę przydasi:

Coś na osłodę i różne herbatki:

Był jeszcze troszkę nieudolnie zrobiony koszyczek i pocztówka, która nie stanęła do zdjęcia:) :

A na koniec wszystko się spakowało i wysłało na drugi koniec Polski!